środa, 30 marca 2016

Florida Beach + Nike baseball cap

Za czasów naszych rodziców nazywany "Peweks'em" i powszechnie szanowany. Teraz, kojarzony z agresywnymi, bijącymi się o ubrania babciami oraz powodem do wstydu - Lumpeks, Ciuchland, Ciucholand, Szmatland, Secondhand ...
Różnie nazywany, jak i kojarzony.

Obecnie, bardzo dużo osób kupuje ubrania w tego typu sklepie, ale nie chwali się tym po ludziach. Większość zataja tę informacje, a wręcz się jej wstydzi. 
Osoby kupujące w ciucholandach kojarzone są z biedakami, starszymi lub źle ubierającymi się ludźmi. Ja jednak mówię - to stereotypy!
Lump, jak ja to zwykłam nazywać nie jest wcale sklepem dla biedaków, czy - broń boże wieśniaków. Jest to idealny sposób na zaoszczędzenie pieniędzy na ubraniach! Poza tym, znajdziesz tam wiele oryginalnych i markowych ubrań. Gwarantuje ci, że żadna znajoma nie będzie miała identycznej sukienki. Jeżeli chcesz znaleźć coś naprawdę super, musisz przyjść w dzień dostawy towaru. Wtedy ceny, w zależności od stanu ubrania i jego wyglądu ogólnego wąchają się od 15 do 30 zł. Mimo wszystko, to nadal niewiele w stosunku do cen z sieciówek. Jeżeli jednak uwielbiasz fajne rzeczy za prawie "darmoszke", przyjdź kiedy cena za każdą sztukę wyniesie 3 zł !
To świetna sprawa również dla blogerek, które potrzebują dużego zróżnicowania w ubraniach. Są to tanie i piękne ubrania.

Nie ma się czego wstydzić, a wręcz przeciwnie - trzeba szczycić się, że wyszukało się oryginalną rzecz, której nikt nie ma (w dodatku za śmiesznie małe pieniądze).

Zapraszam was na kolejny outfit, w którym prezentuje właśnie kilka rzeczy z Secondhandu :) 






















Co myślicie o dzisiejszej stylizacji ? 

Kurtka|Lump|    Bluzka|Lump|   Spodnie|PullandBear|  Buty|Ray|   Czapka|Lump|    Choker|E-bay|


(odwdzięczam się!)



Zapraszam do pozostałych postów:




GREAT PROMOTION ! 
40% OFF - HUGE40 
45% OFF - HUGE45



niedziela, 27 marca 2016

Sweatshirt and ... eggs !

Wielkanoc jest najważniejszym świętem obchodzonym przez katolików, prawosławnych, protestantów .... W tę niedzielę zmartwychwstał Jezus Chrystus, więc jest to dzień radości, miłości i okazja do spędzenia czasu z rodziną. 
Symbolami tego dnia stały się baranki, zajączki, bazie, wiosenne kwiaty i jedzone na śniadanie ... jajka :D

Dziś, oprócz samych życzeń, prezentuję wam wielkanocną stylizacje, może nie do śniadania, ale do wyjścia na miasto. Oczywiście, główną uwagę przyciąga właśnie bluza w jajka ! Nie przypadnie do gustu wszystkim, jednak według mnie jest naprawdę fajna i ładna. Do kupienia TUTAJ! Bluza na pewno wystąpi jeszcze w osobnym haul'u zakupowym. Stylizacja jest luźna z dozą świątecznej wariacji ! 
Skromnie mówiąc:
Życzę Wam, Kochani,
aby te święta wielkanocne
wniosły do Waszych serc
wiosenną radość i świeżość,
pogodę ducha, spokój, ciepło i nadzieję :)

Dziękuje, że jesteście ze mną i dajecie mi wiele motywacji do działania ! Niedługo miną trzy miesiące prowadzenia bloga, a was jest już naprawdę wiele. Dziękuje raz jeszcze i odpoczywajcie z rodzinką ... a i koniecznie obejrzyjcie zdjęcia z sesji i dajcie znać, czy stylizacja przypadła wam do gustu?!
















Bluza|Aliexpress|   Ogrodniczki|Lump|   Buty|Converse All Star

KLIK? KLIK? KLIK? KLIK?


Sesja odbyła się bezpośrednio po wizycie w schronisku w Bydgoszczy, gdzie razem z moim fotografem wyprowadzałyśmy i bawiłyśmy się z pieskami. 

INSTAGRAM



Zapraszam do pozostałych postów:

sobota, 26 marca 2016

Craaaaazy Easter !

Zajączek coraz bliżej, więc z tego powodu, jak co roku przygotowałam świąteczne wydmuszki. Dzisiaj przedstawię wam dwa warianty, które stworzyłam sama, a także umieściłam tutaj kilka zdjęć wprowadzających w okres Wielkanocny.

Zacznijmy od wydmuszek. Myślę, że większość z was wie, jak je wykonać, ale opisze to pokrótce, w razie jakby ktoś miał jakieś wątpliwości:
  1. U szczytu jajka, z dwóch stron robimy małą dziurkę igłą. Jedna dziurka powinna być troszkę większa od drugiej.
  2.  Przykładamy do niej usta i ... dmuchamy ! Nie zrażajcie się, bo takie dmuchanie wymaga kilku minut i poświęcenia energii. 
  3. Po wydmuchaniu zawartości, wlewamy do jajka wodę, płuczemy i wydmuchujemy ją. 
  4. Najlepiej jeżeli zostawicie wydmuszki na noc, aby obeschły.
Przechodząc już do ozdabiania, stworzyłam wydmuszkę elegancką i bardziej zabawną. Do zrobienia pierwszej potrzebowałam:
  • Sznurek,
  • Wstążka,
  • Klej,
  • Różyczka z materiału

Całe jajko okleiłam sznurkiem, a w miejscu dziurki po dmuchaniu włożyłam wstążkę, którą przykryłam sznurkiem i dodatkowo dokleiłam mocniejszym klejem. Z wstążeczki stworzyłam haczyk do powieszania, a na nim zawiązałam kokardkę z wstążeczki w innym kolorze. Dookoła dokleiłam niebieską wstążeczkę, a na nią przepiękną różyczkę, którą kupiłam w papierniczym za kilka groszy. Kolory wstążek są jasne i idealnie ze sobą współgrają.



Wydmuszka w drugim wariancie jest po prostu Wielkanocnym zającem, czy też królikiem. Wykonałam ją identycznie, jak poprzednią, czyli okleiłam po całości sznurkiem, a następnie doklejałam pojedyncze elementy. Uszy stworzyłam ze starych materiałów, które miałam w domu, a oczy kupiłam w papierniczym za około 2 zł. Mojemu zającowi dokleiłam także ogonek z waty. Uważam, że jest dość uroczy.





Tak właśnie prezentują się wykonane przeze mnie wydmuszki. Uwielbiam robić takie rzeczy! Teraz prezentuję wam jeszcze kilka Wielkanocnych akcentów:













































Co myślicie o wydmuszkach i inspiracjach w Wielkanocnym klimacie ? 





Zapraszam do pozostałych postów:





Newsletter - Zapisz się!